Witkacy i Bal w Operze
13.02.2008
„Bal w Operze” powstał w 1936 r., ale drukiem ukazał się dopiero po wojnie w kolejnych numerach „Szpilek” – w lipcu i sierpniu 1946 r. Utwór krążył tylko w odpisach, rozchwytywany przez czytelników.
„Czy zdajesz sobie sprawę, że to jest synteza całego naszego życia, naszej epoki?” – pisał urzeczony poezją Tuwima Franciszek Siedlecki do Seweryna Pollaka.
„Bal...” to groteskowy obraz Polski żywiącej się kłamstwem i ideologiczną propagandą, kończący się apokaliptyczną wizją katastrofy, która grozi współczesnemu światu z winy m.in. polityków. Jednego wieczora na symbolicznym balu spotykają się politycy, policjanci i złodzieje, generałowie i tajniacy, bogacze i prości pijaczkowie. Połączeni chorym transem nie dostrzegają, jak wokół wszystko wali się i ginie. Omamieni wszechogarniającym bełkotem w gazetach i przemówieniach, uwierzyli w dziejową rolę, którą mają do odegrania.
Drugim spektaklem, jaki zobaczymy dziś, jest „Witkacy – Appendix”, sztuka zrealizowana na podstawie „Niemytych dusz” i „Narkotyków” Stanisława Ignacego Witkiewicza, jego wierszy oraz wierszy Rainera Marii Rilkego, w przekładzie Mieczysława Jastruna.
Oba spektakle zobaczymy na deskach Teatru im. St. I. Witkiewicza na ul. Chramcówki 15 w Zakopanem. Na „Bal w Operze” zapraszamy na godz. 19 (bilety w cenie 40 i 55 zł), na „Appendix” na 21.15 (bilety 35 i 50 zł). Kasa jest czynna od wt. do sb. od 9 do 14 i prowadzi przedsprzedaż biletów.
Monika Frenkiel
Źródło: Gazeta Krakowska - www.gk.pl - 2008/02/13

