Zakopane — portal z-ne.pl

Znowu dziura na każdej ulicy

26.02.2008

Znowu dziura na każdej ulicy

Drogowcy łatają drogi na bieżąco, ale to wszystko pomaga na krótko. Potrzebne są generalne ich remonty, a na to potrzebna gigantycznych pieniędzy.

Jazda po zakopiańskich drogach przypomina bardziej ekspedycję po księżycowych kraterach niż jazdę po ulicach znanego kurortu. Niestety, ilość dziur, które wyskoczyły po zimie, może zszokować nawet najodporniejszych.

– Jechałem ostatnio Jagiellońską – relacjonuje Bartłomiej Bafia z Zakopanego. – Wpadłem autem do prawdziwej wyrwy. Głęboka w tej jezdni dziura uniemożliwia praktycznie jazdę. Byłem święcie przekonany, że urwałem koło. Na szczęście tak się nie stało.

To, że drogi zakopiańskie są w fatalnym stanie, potwierdzają też władze miasta.

– Jeżdżę po Zakopanem i widzę, co się dzieje – przyznaje Wojciech Solik, wiceburmistrz. – Są już wyłonione dwie firmy, które będą na bieżąco naprawiać ubytki. Chcemy skorzystać z pogody i zacząć łatać technologią na gorąco to co najbardziej niebezpieczne. Technologia na zimno nie wytrzymuje naszych warunków.

Przemysław Bolechowski

Źródło: Gazeta Krakowska - www.gk.pl - 2008/02/26