„Gloria Artis” dla górala samouka, malarza na szkle
10.03.2008
Pierwsze kroki jako artysta stawiał 46 lat temu, gdy po ukończeniu szkoły podstawowej podjął pracę w gospodarstwie rolnym. Tam właśnie, w trakcie przerw, brał pędzel w rękę i malował. Władysław Walczak-Baniecki, malarz na szkle, został w sobotę odznaczony srebrnym medalem „Gloria Artis” za zasługi w twórczości w dziedzinie sztuki ludowej.
Władysław Walczak-Baniecki urodził się w 1934 roku w Kościelisku. Malować na szkle zaczął w wieku 28 lat. Na jego obrazach królują motywy religijne, chociaż w swojej twórczości pan Władysław nie stronił także od scen zbójnickich. Jego obrazy wyróżniają się znakomitą, żywą kolorystyką.
Artystyczna działalność Banieckiego wyszła na światło dzienne w 1968 roku. – Wtedy to Muzeum Tatrzańskie zorganizowało konkurs dla malujących na szkle z terenu obecnego powiatu tatrzańskiego – mówi Anna Kozak z muzeum. – Zgłosiło się wówczas ponad 500 uczestników, w tym pan Władysław, który w kategorii twórców ludowych zdobył pierwsze miejsce.
Następne lata oznaczały dalszą pracę artystyczną, także liczne wystawy nie tylko w Polsce, ale i za granicą. W 1977 roku swoje obrazy Walczak-Baniecki wystawiał w Lublinie, rok później w Toronto w Kanadzie. Wraz z zakopiańską Cepelią prace ludowego twórcy z Kościeliska pokazywane były także we Francji, Holandii, Belgii, we Włoszech, Szwecji, a nawet w Republice Południowej Afryki.
W sobotę, na zakończenie wystawy w zakopiańskiej Galerii Hasiora, która zorganizowana została przez Muzeum Tatrzańskie z okazji 40-lecia debiutu artystycznego pana Władysława, wicewojewoda małopolski Stanisław Sorys przywiózł do Zakopanego odznaczenie dla artysty. Minister kultury i dziedzictwa narodowego Bogdan Zdrojewski odznaczył twórcę srebrnym medalem „Gloria Artis”. Sam odznaczony podziękował wszystkim, którzy przyczynili się do tej nagrody. Przy okazji – jako że w sobotę był Dzień Kobiet – złożył wszystkim paniom serdeczne życzenia.
– To właśnie dzięki takim ludziom jak Władysław Walczak-Baniecki, Zakopane ma specyficzną atmosferę, która przyciąga zarówno innych artystów, jak i turystów – zaznaczył wicewojewoda Sorys.
Łukasz Bobek
Źródło: Gazeta Krakowska - www.gk.pl - 2008/03/10

