Zakopane — portal z-ne.pl

Policjanci wyłapują błąkające się po ulicach psy

13.03.2008

W ostatnim czasie zakopiańska policja trzy razy interweniowała w sprawie błąkających się psów. W połowie lutego policja dostała sygnał, że na ulicy Zamoyskiego pies husky atakuje kobietę, która spaceruje ze swoim czworonogiem. Husky biegał po ulicy samopas. Policjanci musieli więc szukać właściciela. Jeździli z nim, aż po 4 próbach znaleźli jego pana.

Na początku tego miesiąca z kolei błąkającego się psa bez kagańca z ulicy Chałubińskiego policja musiała oddać... straży miejskiej. Pies przez dobę przemieszkał w pomieszczeniach strażników.

– Zapewniliśmy mu schronienie i kupiliśmy karmę. Potem pies trafił do schroniska w Nowym Targu – mówi Wiesław Lenard, pełniący obowiązki komendanta zakopiańskiej straży miejskiej. Sytuacja jednak się powtórzyła. Kolejny psi lokator straży miejskiej spędził tam kilka godzin.

– Błąkające się psy po ulicach miasta to poważny problem – mówi Monika Kraśnicka-Broś, rzecznik KPP Zakopane. – Stanowią one przede wszystkim zagrożenie dla ludzi. Dlatego władze miasta i policja apelują do właścicieli czworonogów o pilnowanie swoich zwierząt zanim zdarzy się tragedia.

Łukasz Bobek

Źródło: Gazeta Krakowska - www.gk.pl - 2008/03/13