Federacja przeciw zapisom planu
13.03.2008
Według wystawionego od poniedziałku projektu planu lewa strona torowiska kolejki na Gubałówkę oznaczona została jako tereny pod sport i rekreację. Prawa zaś ma pozostać jako tereny zielone leśne.
– Nie zgadzamy się z tym – mówi Bożena Gąsienica Byrcyn, członek federacji. – Zgodnie bowiem z ustawą o gospodarce nieruchomościami każdy może być wywłaszczony ze swojej ziemi pod obiekty sportowe. I tak też może być na Gubałówce.
Górale z federacji zamierzają walczyć z tymi zapisami. Zapowiadają, że będą protestować dopóki będą mogli. Z kolei władze Zakopanego mówią, że zapisy planu nie są skierowane przeciwko właścicielom gruntów na Gubałówce.
– Plan wskazuje w dużej mierze wolę mieszkańców tamtej okolicy – mówi Jan Gąsienica-Walczak, wiceburmistrz Zakopanego. Tłumaczy, że zapisy w planie oznaczają, że każdy z mieszkańców będzie mógł zrobić sobie wyciąg na swojej ziemi.
Federacja nie zgadzają się jednak z tym, że większość mieszkańców chce oznaczeń gruntów jako sportowe. Mówią, że to właśnie większość składała wnioski sprzeciwu żądając oznaczenia ziemi jako rolna.
Łukasz Bobek
Źródło: Gazeta Krakowska - www.gk.pl - 2008/03/13
