Kuźnice wkrótce będą jak nowe
27.03.2008
Do tej pory ta jedna z najstarszych dzielnic stolicy Tatr kojarzona była jedynie zdolną stacją kolejki linowej na Kasprowy Wierch i obskurnym placem, skąd odjeżdżają busy. Teraz ma się to zmienić. Prace przy renowacji obiektów są już praktycznie na ukończeniu. Kosztowały ponad 14 mln zł.
Jeszcze do niedawna dawny park dworski i znajdujące się tam budynki nie były wizytówką Zakopanego. Połamane drzewa, zniszczone ścieżki spacerowe i budynki w kompletnej ruinie. Odkąd jednak TPN udało się pozyskać fundusze z Unii Europejskiej na rewitalizację parku i zabytkowych obiektów, Kuźnice zmieniają się nie do poznania.
Koniec kilkuletnich prac jest bliski, a ich zakres był ogromny. Odnowione zostały prawie wszystkie budynki w Kuźnicach. Dokonano modernizacji wozowni i spichlerza. W obu budynkach będą działać stałe wystawy. Jedna ma dotyczyć górskiej fauny i jest przygotowywana we współpracy z Muzeum Tatrzańskim. Ekspozycja w spichlerzu, poświęcona wkładowi rodziny Zamojskich w ratowanie Tatr i wykup terenów górskich z prywatnych rąk, już jest gotowa.
Wykonano też alejki spacerowe w dawnym parku dworskim, postawiono latarnie. Trwa jeszcze remont budynku głównego. –Tam kiedyś mieścił się zarząd hut, potem sanatorium, a my planujemy przenieść tam naszą siedzibę – mówi dr Paweł Skawiński, dyrektor Tatrzańskiego Parku Narodowego.
Na remont czeka jeszcze grożący zawaleniem budynek dawnej pralni, datowany na 1902 r. Na to są jednak potrzebne dodatkowe pieniądze.
Władze Zakopanego już w ubiegłym roku zapowiadały, że po rewitalizacji Kuźnic dołączą się do remontu placu przy dolnej stacji kolejki linowej. Chcą też uporządkować sprawę komunikacji z Kuźnic, – na placu znajduje się postój busów, taksówek i dorożek konnych. W planach jest też rekonstrukcja słynnej karczmy Redykołka, która do ubiegłego roku stała przy Krupówkach.
Przemysław Bolechowski
Źródło: Gazeta Krakowska - www.gk.pl - 2008/03/27
