Czy starosta przejmie hotel Chałubiński?
02.04.2008
Przypomnijmy, w 1991 roku część budynku przy ul. Chramcówki 15 została wynajęta przez Ministerstwo Zdrowia, ówczesnego właściciela budynku, prywatnemu właścicielowi. Umowa dzierżawy części obiektu opiewała na piętnaście lat. Jednakże minister zdrowia w 1996 roku zdecydował o wypowiedzeniu umowy najemcy – Markowi K. Powodem wypowiedzenia było niewywiązywanie się przez najemcę z obowiązków dzierżawcy – Marek K. nie płacił czynszu. Sprawa trafiła do sądu.
O odzyskanie nieruchomości, gdy tylko powstał powiat tatrzański, rozpoczął starania starosta Andrzej Gąsienica Makowski. Planował wówczas przenieść tam urzędy starostwa, które wówczas ulokowane były na Ciągłówce.
W 2000 roku wojewoda małopolski wydał decyzję o wygaśnięciu zarządu trwałego na nieruchomości, co oznaczało wygaśnięcie dzierżawy w terminie 3 miesięcy. Marek K. odwołał się jednak od decyzji wojewody do Naczelnego Sądu Administracyjnego. Ten skargę odrzucił.
Decyzja wojewody uprawomocniła się, ale pozostała do rozstrzygnięcia jeszcze kwestia poniesionych przez dzierżawcę nakładów finansowych w czasie modernizacji hotelu.
– Zostały one jednak rozliczone w czynszu, którego nie płacił najemca – mówi starosta tatrzański Andrzej Gąsienica Makowski.
Sprawa nakładów trafiła do sądu i ciągnie się do dzisiaj. Dwa lata temu, na zlecenie starostwa tatrzańskiego, została wykonana ekspertyza poniesionych nakładów przy modernizacji.
– Sąd zdecydował jednak powołać biegłego do tej sprawy – mówi Andrzej Gąsienica Makowski. – Najbliższa rozprawa odbędzie się 23 kwietnia, gdzie przesłuchany zostanie także inspektor nadzoru budowlanego. Liczymy jednak, że po tej rozprawie sąd wyznaczy kolejną, ostatnią już, na której zapadnie werdykt.
Starostwo w pomieszczeniach, gdzie jest hotel, planuje zrobić archiwum urzędu. Niewykluczone, że przeniesiona zostanie tam policja na czas ewentualnego remontu komendy przy ul. Jagiellońskiej.
Łukasz Bobek
Źródło: Gazeta Krakowska - www.gk.pl - 2008/04/02

