Niebezpieczny rower
16.04.2008
– Mamy dużo interwencji, jeśli chodzi o małych rowerzystów, którzy bardzo często nie mają karty rowerowej lub obowiązkowego kasku – tłumaczy st. asp. Monika Kraśnicka-Broś, rzecznik prasowy KPP Zakopane. – Ostatnio policyjny patrol zatrzymał dzieci jeżdżące po chodniku. Jak się potem okazało, to rodzice kazali im tak jeździć, bo bali się, że na ulicy mogą wpaść pod samochód. Niestety, jazda rowerem po chodniku jest zabroniona. Jednak z uwagi na stan zakopiańskich dróg dla dzieci to jedyna bezpieczna możliwość. Pobocza naszych ulic są bowiem pełne nierówności, dziur i zapadniętych studzienek, że dorosłemu trudno się nimi poruszać. Dziecku jeszcze trudniej. Pozostają im skwery, bo ścieżek rowerowych nie ma.
Halina Kraczyńska
Źródło: Gazeta Krakowska - www.gk.pl - 2008/04/16
