Zakopane — portal z-ne.pl

Władze Zakopanego nie kochają fiakrów

23.04.2008

Władze Zakopanego nie kochają fiakrów

Problem poruszania się zaprzęgów konnych po Zakopanem kolejny raz został poruszony przy okazji przekazania w zarząd Tatrzańskiemu Parkowi Narodowemu Drogi pod Reglami. Radni bowiem domagali się, aby po tej drodze mogli jeździć i latem, i zimą fiakrzy. – Przecież lepiej byłoby, gdyby dorożki z turystami jeździły po Drodze pod Reglami, gdzie jest ładniej, a nie ulicami miasta, gdzie tworzą korki – tłumaczy radny Henryk Krzeptowski Bohac.

– Jest spore zainteresowanie turystów Drogą pod Reglami, ale goście chcieliby pojechać na Jaszczurówkę, na rondo Kuźnickie, pod skocznię, a nawet na dworzec. Niestety, zimą nie możemy – mówi Andrzej Laskowy. Jak twierdzą górale, ciężko im wtedy jeździć po całym Zakopanem. Przede wszystkim konie się bardzo męczą, ciągnąc po asfalcie obciążone sanie. – Chodnikami nie możemy, a ulice są tak odśnieżone, że śnieg wybrany jest aż do gołej kostki – tłumaczą.

Goście jednak zimą wolą przejażdżkę sankami niż dorożkami!

– Przedstawiliśmy jakiś czas temu wiceburmistrzowi Zakopanego mapę z ulicami, gdzie ewentualnie moglibyśmy przewozić gości. Ale nic nie wskóraliśmy – twierdzą fiakrzy z Krupówek. Dodają, że urządzałoby ich, gdyby na biało utrzymywane były ul. Grunwaldzka, Strążyska, Małe Żywczańskie i Piłsudskiego. – Poza ul. Piłsudskiego trzy pozostałe nie są tak bardzo ruchliwe – argumentują fiakrzy. – Moglibyśmy wtedy przewozić turystów pod skocznię, czy pod Regle.

Niestety, jak mówi Wojciech Solik, wiceburmistrz Zakopanego, kierowcy samochodów wolą jezdnie odśnieżone.

– Rozmawiałem z fiakrami i znam ich postulaty, ale musimy ulice odśnieżać – zaznacza wiceburmistrz. – My możemy tylko wyznaczyć teren, gdzie mogłyby się odbywać przejażdżki, np. moglibyśmy udostępnić szlak na Drodze pod Reglami, co dawałoby pewne możliwości rozwiązania sytuacji.

Jednak – jak twierdzi zakopiański radny, Leszek Dorula, do którego zwrócili się fiakrzy z prośbą o interwencję w sprawie problemów z poruszaniem się – na Drodze pod Reglami mostki zostały zawężone przez Tatrzański Park Narodowy i góralskie dorożki nie mogą się zmieścić. Fiakrzy twierdzą, że TPN nie pozwala im na przejazd pod Reglami. – Nie puszczają nas tam, a jak złapią któregoś, to wlepiają mandat – tłumaczą fiakrzy.

Mato się teraz jednak zmienić dzięki porozumieniu między TPN a gminą Zakopane. Dyrektor parku Paweł Skawiński tłumaczy, że chodziło o ograniczenie tam rajdów samochodów terenowych, quadów, crossów. Obiecał, że po przekazaniu przez gminę Drogi pod Reglami w zarząd parkowi – rekreacyjna funkcja tego szlaku zostanie zachowana. Będzie służył biegaczom, rowerzystom i fiakrom na kuligi. Dodał, że TPN będzie jej pilnował.

Halina Kraczyńska

Źródło: Gazeta Krakowska - www.gk.pl - 2008/04/23