Kolarze będą musieli powalczyć z dziurami
15.05.2008
O ile drogowcy nie wezmą się natychmiast do roboty, kolarze pozabijają się zanim dojadą do mety. Najgorszą przeprawą dla zawodników startujących w tegorocznej edycji Tour de Pologne może być trasa przez Murzasichle, Cyrhlę, Jaszczurówkę do Zakopanego. Tamtejsze drogi wyglądają miejscami jak ser szwajcarski. Spotkanie roweru z dużą dziurą przy znacznej prędkości może zakończyć się tragicznie.
– Wiemy o tym i już rozpoczęliśmy łatanie dziur – mówi Andrzej Skupień, wicestarosta powiatu tatrzańskiego. – Teraz ogłosiliśmy przetarg na wykonawcę nakładek asfaltowych w niektórych miejscach. Niedługo na ulice powinny też wyruszyć kolejne ekipy drogowców. Starostwo zapowiada, że drogi na Tour de Pologne będą na pewno gotowe.
– Być może uda się załatać dziury jeszcze przed wakacjami – zapowiada Skupień. Będą to jednak remonty doraźne. Cała przebudowa drogi Oswalda Balzera, biegnącej z zakopiańskiej Cyrhli do miasta, ma być dokonana w ramach szlaku Góral*ski, o ile oczywiście uda się pozyskać na to unijne pieniądze.
– Na razie wniosek przeszedł pierwszy etap. Teraz uzupełniamy dokumentację przed drugim rozstrzygnięciem – dodaje Andrzej Skupień.
Łukasz Bobek
Źródło: Gazeta Krakowska - www.gk.pl - 2008/05/15

