Burmistrz Zakopanego dostał podwyżkę
04.06.2008
Burmistrz do tej pory otrzymywał 9 tys. 284 zł brutto, z czego - 4 tys. 960 zł płacy zasadniczej (najwyższa przewidziana w rozporządzeniu Rady Ministrów stawka), 1950 zł - dodatku funkcyjnego (również najwyższa stawka), 1382 zł - dodatku specjalnego (najniższa 20-procentowa stawka) oraz 992 zł - za wysługę lat (także najniższa 20-proc. stawka). Obecnie po podwyżce zakopiański burmistrz Janusz Majcher będzie zarabiał 1600 zł (brutto) więcej.
- Nie widzę powodów, by podnosić płacę burmistrza - stwierdził Jerzy Zacharko, opozycyjny radny. - Sposób, w jaki zarządza miastem, nie jest najlepszy. Jest wiele spraw nie rozwiązanych. Jakie mamy drogi i co się dzieje na wysypisku, wszyscy wiemy. Według mnie to jest niemoralne, by podnosić płacę burmistrzowi za taką złą pracę!
- Ciekawe, co wyście zrobili, jeśli chodzi o drogi? - pytała radna Renata Szych. - Kto będzie pracował w urzędzie? Wszyscy uciekają, bo pensje są małe!
Sam Janusz Majcher mówi, że jeśli chodzi o gospodarowanie, nie ma sobie nic do zarzucenia. Zaznacza, że niejeden wójt w powiecie tatrzańskim ma większe wynagrodzenie niż on a poza tym w ciągu ostatnich dwóch lat budżet miasta wzrósł o 20 proc. w związku z tym wzrosły jego obowiązki. - Zarzuty opozycji, to takie jej zbójeckie prawo! - skwitował Majcher.
Halina Kraczyńska
Źródło: Gazeta Krakowska - www.gk.pl - 2008/06/04

