Stadionowe boje zakopiańskiej rady
09.06.2008
– Komisja ta zaproponowała, aby przy ulicy Orkana powstał stadion miejski ze sztuczną murawą, bieżnią wokół płyty, z rozbiegiem do skoku w dal i wzwyż. Ma się też tam znaleźć boisko, takie z prawdziwego zdarzenia, pełnowymiarowe, do gry w piłkę nożną oraz do siatkówki – mówi Jan Gąsienica-Walczak, wiceburmistrz Zakopanego. Niestety, koncepcja ta zmienia projekt, którego opracowanie gmina zleciła kilka lat temu.
I wydała na niego – jak przypomniał swym kolegom radny Jerzy Zacharko – ponad 100 tysięcy złotych.
– Mamy gotowy, dobry projekt, z 250 miejscami parkingowymi, mamy już też prawomocną decyzję o warunkach zabudowy. Jestem oburzony, że gmina do tego czasu nic nie zrobiła, a teraz, jak słyszę, padła propozycja zmiany projektu! – krzyczał podczas ostatniej sesji Rady Miasta Zacharko.
Radnego oburzyło przede wszystkim to, że propozycja komisji sportu nie uwzględnia budowy pod płytą stadionu podziemnego parkingu, ewentualnie – znaczne ograniczenia liczby miejsc parkingowych do tych, które zmieszczą się pod trybunami. Ma to w znaczący sposób obniżyć koszty inwestycji z ok. 30 mln zł do 15. Zacharko zarzucił także burmistrzowi Januszowi Majchrowi, że ten kłamał, mówiąc, iż prowadzi rozmowy z Towarzystwem Gimnastycznym „Sokół”, które jest właścicielem części działki, gdzie znajduje się stadion. Niestety, bez uregulowanych spraw własności terenu, gmina nie otrzyma pozwolenia na budowę.
– Przeprowadziliśmy rozeznanie i może nie będę tu mówił, co ten istniejący projekt jest wart! – wyjaśnił radnemu Zacharce burmistrz. – Jeśli chodzi o negocjacje z „Sokołem”, jestem po rozmowie z radą Towarzystwa. Uzyskałem zgodę słowną, teraz czekam na walne zgromadzenie, które ma się odbyć pod koniec czerwca. Mam nadzieję, że podejmie ono decyzję i otrzymamy już zgodę na piśmie.
Burmistrza poparł przewodniczący komisji sportu, Krzysztof Wiśniowski.
– Jeżeli zrealizujemy istniejący projekt, automatycznie pozbywamy się boiska do gry w piłkę nożną – tłumaczył Wiśniowski. – A mamy w Zakopanem ponad sto dzieci, które chcą trenować tę dyscyplinę sportu. Nowa koncepcja wprowadza pełnowymiarowe boisko, które będzie spełniało wszelkie normy, nawet do rozgrywek trzecioligowych. Pozwoli to też naszemu miastu stworzyć dobry i godziwy klub.
Radni skłaniający się ku opracowaniu nowego projektu, argumentowali, że choć parkingi w Zakopanem są potrzebne, to jednak to miejsce nie jest dobre, by tam lokować 250 samochodów. Ich zdaniem lepiej podziemne parkingi dla samochodów wybudować przy Alejach 3 Maja.
Sprawa przebudowy stadionu przy ul. Orkana oraz wprowadzenia zmian w projekcie ma być jeszcze raz dyskutowana na specjalnym posiedzeniu komisji sportu.
Halina Kraczyńska
Źródło: Gazeta Krakowska - www.gk.pl - 2008/06/09

