Czy nauczyciele mają dosyć ustawicznego dokształcania?
23.06.2008
– Bulwersujący jest taki zapis, że przez trzy lata trzeba będzie odpracować kurs. Przecież kursy są różne. Trwają rok, półtora, albo i trzy lata – zaznaczyła na spotkaniu z władzami miasta szefowa zakopiańskiego ZNP, Krystyna Kasak. – Nakaz pracy dawno się już skończył.
– Nikt tutaj nikogo do pracy nie zmusza. Ale gdyby jakiś zakopiańczyk spytał mnie, czy to sprawiedliwe, że miasto zapłaciło za naukę nauczyciela, a ten po zakończeniu kursu wyjechał, to uważam, że miałby słuszne pretensje – zaznaczył Jan Gąsienica Walczak, wiceburmistrz Zakopanego.
Jak zaznaczają władze miasta, zapis o odpracowaniu jest zgodny z prawem, bo nikt ze sprawdzających uchwałę rady miasta, tego zapisu nie podważył.
– Pomimo dopłat nie chcą się dokształcać. W ubiegłym roku na ten cel mieliśmy przeznaczone 72 tys. 200 zł, a wydaliśmy zaledwie 43 tys. 473 zł – zaznaczyła Zofia Kiełpińska, naczelnik wydziały edukacji zakopiańskiego magistratu. – Stąd też w roku 2008 na ten cel jest właśnie 43 tys. zł, bo nie możemy zaplanować więcej niż zrealizowaliśmy rok temu.
Łukasz Bobek
Źródło: Gazeta Krakowska - www.gk.pl - 2008/06/23
