Zakopane — portal z-ne.pl

Lokatorzy nie chcą TBS

27.06.2008

Lokatorzy nie chcą TBS

Żalą się radnym, że choć muszą płacić dość wysokie czynsze, to nie mogą doprosić się żadnych remontów, a ich domy popadają w coraz większą ruinę. Wszyscy twierdzą zgodnie, że nie chcą należeć do TBS, i deklarują, iż chcą wykupić lokale. Najgłośniej chyba wołają mieszkańcy z bloku przy ul. Nowotarskiej 10b. Za ich przykładem poszli inni.

Stary blok przy ul. Nowotarskiej rzeczywiście nie prezentuje się dobrze. Widać, że swoje lata świetności ma już za sobą i – jak podkreśla wiceburmistrz Wojciech Solik – cudów już w nim się nie da zrobić.

– Większość naszych mieszkań jest zagrzybiona. Wymiany wymagają okna, balkony napraw – wymieniają tylko te najgłówniejsze potrzeby lokatorzy. I choć od dawna każdy z nich wkłada sporo własnych środków w remonty mieszkań, to jednak potrzeby są znacznie większe – podkreślała Maria Glińska, jedna z lokatorek.

– Przyznam szczerze, że najchętniej zburzyłbym ten blok i postawił na jego miejsce nowy – stwierdził Solik. – Niestety, na razie tego nie mogę zrobić, bo nie mam możliwości przekwaterowania lokatorów. Jednak mieszkańcy, po kilku spotkaniach, jednym wyjątkowo burzliwym z prezesem TBS – wywalczyli konieczne remonty. Prezes przeprosił też ich za swoje zachowanie.

– Jesteśmy od 2003 roku właścicielem tego budynku i właściwie cały czas coś jest tam w nim robione – zauważył Marek Pulnar, prezes Zakopiańskiego Towarzystwa Budownictwa Społecznego. – W ubiegłym roku został przeprowadzony remont dachu, wymieniamy sukcesywnie stolarkę okienną, zainstalowaliśmy domofony.

Prezes obiecał spotkać się z mieszkańcami i wspólnie z nimi sporządzić listę prac remontowych i podać termin ich wykonania. Niestety, nie zgodził się na to, by nie podnosić czynszu do czasu, aż wszystkie planowane remonty nie zostaną przeprowadzone.

Ledwie prezes Pulnar zawarł porozumienie z mieszkańcami ul. Nowotarskiej, na komisję przyszli ze swoimi żalami i pretensjami lokatorzy z domu nauczyciela na Janosówce.

– Od 1975 roku zamieszkują ten budynek nauczyciele Szkoły Podstawowej nr 4 oraz przedszkola – wyjaśniali radnym lokatorzy. – Dysponentem obiektu był wydział oświaty, który przekazał go gminie, a ta, gdy już rozpoczęliśmy starania o wykup mieszkań, przekazał dom aportem TBS. Wiele prac mieszkańcy wykonali we własnym zakresie, jednak – jak to sami określają – obecnie jest to jedna wielka dziadownia, slums.

– Na razie to o żaden remont doprosić się nie możemy. Tynk ze ścian odpada, wilgoć jest w mieszkaniach. Nawet na zwykły trzepak czekamy już kilka miesięcy – mówi Eliza Młodawska–Tyszkiewicz, lokatorka bloku. Do wymiany są wszystkie instalacje, niezbędne jest zrobienie ocieplenia budynku.

– TBS przy tak wysokich czynszach nie robi nic w naszym domu. Dlatego chcemy wykupić mieszkania i zrobimy wszystko, co jest konieczne, we własnym zakresie – przekonywały radnych obecne na posiedzeniu komisji komunalnej lokatorki domu nauczyciela.

Jego mieszkańcy, tak samo jak i mieszkańcy bloku przy ul. Nowotarskiej, nie chcą być dłużej w TBS. Domagają się od zakopiańskich władz, by pozwoliły im wykupić na własność zajmowane lokale. Jednak mieszkańcom bloku przy ul. Nowotarskiej nie udało się tego wywalczyć. Póki co – jak wyjaśniał radny Leszek Dorula – przepisy nie pozwalają na wykup takich lokali. Radni jednak poradzili lokatorom, aby złożyli pismo w sprawie wykupu do prezesa TBS, burmistrza oraz rady miasta.

– Jesteśmy gotowi wziąć kredyt i mieszkania wykupić, a przecież te nasze i tak są nie do odzysku, bo mamy przecież dzieci, wnuki, które po nas wszystko przejmą – argumentowali lokatorzy z Janosówki.

HALINA KRACZYŃSKA

Źródło: Gazeta Krakowska - www.gk.pl - 2008/06/27