Zakopane — portal z-ne.pl

Lipiec będzie zapchany!

02.07.2008

Zazwyczaj tylu turystów w Tatry przyjeżdżało dopiero na sierpień. Górale jednak twierdzą, że w tym roku lepszy będzie lipiec. I że w tym właśnie miesiącu zostanie pobity rekord turystyczny. Na razie te prognozy się sprawdzają. Wszystkie znaki na ziemi i niebie wyraźnie wskazują, że kapryśny zazwyczaj lipiec w Zakopanem tym razem będzie wyjątkowo pomyślny.

– Można już zauważyć, że pierwszy miesiąc wakacji zapowiada się wyjątkowo dobrze – wskazuje na tłumy na Krupówkach i parkingach Marek Pęksa, główny specjalista ds. ochrony przyrody w Tatrzańskim Parku Narodowym. – Od lat normą u nas było, że turyści chętniej wybierali się w góry w sierpniu. Był on pod każdym względem u nas rekordowy. Teraz może być inaczej. Rozmawiam z wieloma ludźmi prowadzącymi pensjonaty i wiem, że lipiec jest już praktycznie zarezerwowany.

Co mogło zadecydować o takim mocnym początku sezonu? Zapewne słoneczna i upalna pogoda.

– To dla klientów najważniejsza sprawa w górach – potwierdza Karolina Sobańska z Biura Podróży Trip Zakopane. – I o to, czy będzie słońce, najczęściej pytają się nas osoby dzwoniące z całego kraju. A to tak trudno jest przewidzieć. W każdym razie w naszych hotelach widać znaczną poprawę, porównując obłożenie w lipcu w latach ubiegłych.

Obserwacje te potwierdzają też sami turyści.

– Jestem zaskoczony takimi tłumami już w lipcu – mówi Marek Kowal z Przemyśla. – Zazwyczaj pierwsze dwa tygodnie lipca były dla turystów lubiących spokój idealne. Teraz widzę, że ciężko już przejść Krupówkami. Nigdy czegoś takiego wcześniej nie widziałem!

A synoptycy prognozują, że upalna pogoda utrzyma się przez najbliższe dni. Możliwe więc, że ci, którzy zaplanowali urlop w sierpniu w Zakopanem, będą mieli wtedy trochę więcej luzu na ulicach niż w latach ubiegłych. Choć jeżeli będzie pogoda, i wtedy też pewnie przyjadą tłumy.

Przemysław Bolechowski

Źródło: Gazeta Krakowska - www.gk.pl - 2008/07/02