Zabawa z helem
22.07.2008
Zawody polegały na wymyśleniu najciekawszego hasła reklamowego dla„ Gazety Krakowskiej” i wypowiedzeniu go przez osobę będącą pod wpływem... helu. Dodać trzeba, że hel jest gazem, używanym np. do napełniania baloników, i że zmienia barwę głosu na bardzo piskliwą.
Zainteresowanie turystów spacerujących w ten deszczowy dzień po Krupówkach było bardzo duże, jednak gotowych do „zażycia” z balonika helu było znacznie mniej.
W szranki ostatecznie stanęło sześć osób. Jak łatwo odgadnąć, tak naprawdę nie chodziło o wymyślenie najciekawszego hasła, ale o wesołą zabawę. Śmiechu było co nie miara.
Dzisiaj również mamy dla Was coś ciekawego. O godz. 15 zjawią się w naszej letniej redakcji artyści sztuki ulicznej. Pojawią się więc występujący na Krupówkach mimowie czy baletnice. Tym razem jednak, oprócz tego, że dadzą mały występ, opowiedzą nam o swojej sztuce.
(łb)
Źródło: Gazeta Krakowska - www.gk.pl - 2008/07/22
