Zakopane — portal z-ne.pl

W Zakopanem pędzące auto uderzyło w fasiąg

29.07.2008

W Zakopanem pędzące auto uderzyło w fasiąg

Według wstępnych ustaleń policji przyczyną wypadku była nadmierna prędkość samochodu. Wszystko wskazuje na to, że 30-letniemu kierowcy z Zakopanego zostanie postawiony zarzut spowodowania katastrofy w ruchu lądowym. Na razie mężczyzna został zatrzymany do wyjaśnienia. Był trzeźwy. Poszkodowani to goście z Rudy Śląskiej i z Niemiec, których pod Tatry zaprosiła rodzina z Zakopanego. Jedną z atrakcji pobytu pod Tatrami miała być przejażdżka góralskim fasiągiem. Wtedy w czasie jazdy doszło do karambolu.

– Ciotka przyjechała do nas z Rudy z pięciorgiem wnuków. Jeden z nich, 27-letni Mirosław, jest w bardzo ciężkim stanie. To on siedział na tyle wozu i w niego z impetem uderzył rozpędzony samochód – opowiada nam zakopianka Krystyna Pyplok.

W poniedziałek w szpitalu przebywały jeszcze trzy osoby najciężej ranne w wypadku. – Stan dwóch kobiet wyraźnie się poprawia. Gorzej jest z mężczyzną, który ma poważne urazy głowy. Cały czas przebywa na oddziale intensywnej terapii – mówi dr Sylweriusz Kosiński z zakopiańskiego szpitala.

Przemysław Bolechowski

Źródło: Gazeta Krakowska - www.gk.pl - 2008/07/29