Na lato wyciągi narciarskie
30.07.2008
Wyciągi narciarskie, jak widać, cieszą się całkiem sporym zainteresowaniem turystów. Tym bardziej, że spacer pasmem Gubałowskiem oznacza wspaniałe widoki na Tatry. Dodatkowo można przecież na górze pojeździć rowerem.
Najlepiej wycieczkę rozpocząć od Harendy. Znajduje się tam wyciąg krzesełkowy, który czynny jest od godz. 9 do 20. Wyjazd kosztuje 5 zł, a dla grup powyżej 20 osób – 4 zł. Dodatkowo krzesełka mają specjalne zaczepy dla rowerów. To nie kosztuje nic.
Gdy już dostaniemy się na szczyt można, w zależności czy mamy rower, czy nie, przejść bądź przejechać się drogą w stronę Gubałówki, przez Eliaszówkę i Furmanową. Będziemy wówczas szli szlakiem im. Powstania Chochołowskiego. Gdy już dojdziemy na Gubałówkę, możemy zjechać na dół kolejką szynową. Tutaj musimy się liczyć z wydatkiem 8 zł za osobę (bilet normalny) i 6 zł (bilet ulgowy). Zawsze można też spocząć na chwilę na deptaku przy górnej stacji kolejki, a potem ruszyć dalej, w stronę górnej stacji wyciągu na Polanie Szymoszkowej. Po drodze miniemy szereg straganów z regionalnymi pamiątkami, a także mnóstwo budek z jedzeniem, czy piciem. Dodatkowo na trasie napotkamy park linowy, czy tor dojazdy na quadach.
Z Szymoszkowej można zjechać na dół 6-osobową kolejką krzesełkową. Bilet zjazdowy dla osoby dorosłej kosztuje 11 zł, a dla młodzieży i dzieci – 9 zł. Kto się jeszcze nie zmęczył może nie zjeżdżać z Szymoszkowej, ale ruszyć dalej na Butorowy Wierch. Aby tym wyciągiem dostać się na dół, trzeba zakupić bilet za 5 zł.
Łukasz Bobek
Źródło: Gazeta Krakowska - www.gk.pl - 2008/07/30

