Powaliło tylko drzewa
05.08.2008
– Nic nikomu na szczęście się nie stało. Nie było żadnych podtopień – mówi Stanisław Galica, rzecznik Państwowej Straży Pożarnej w Zakopanem. – Dostaliśmy jedynie zgłoszenia o powalonych drzewach na Łysej Polanie, na Groniu, a także w centrum Zakopanego na ulicy Sienkiewicza.
(łb)
Źródło: Gazeta Krakowska - www.gk.pl - 2008/08/05
