– Gdy rozpoczęliśmy akcję, jeszcze nie słyszeliśmy o wypadku. Kiedy jednak doszły do nas te informacje, decyzja mogła być tylko jedna – mówi Bartek Piotrowski, szef letniej redakcji.
(łb)
Źródło: Gazeta Krakowska - www.gk.pl - 2008/08/09
Pliki cookies
Serwis z-ne.pl używa niezbędnych cookies do działania strony. Analityczne (Google Analytics) i reklamowe (sieć OpenX) włączamy tylko po Twojej zgodzie. Szczegóły: polityka cookies i polityka prywatności.