Zakopane — portal z-ne.pl

Fiakierski slalom gigant

23.08.2008

Fiakierski slalom gigant

Zawodnicy nie mieli łatwego zadania i niejeden fiakier z problemami przejeżdżał przez trudną technicznie trasę.

– Jest między innymi slalom gigant – mówi Stanisław Stopka, prezes góralskich fiakrów, który w zawodach również startował.

Niektóre bramki były zaledwie o 20 cm szersze niż dorożka, więc przejazd stanowił iście zegarmistrzowska robota. W zawodach startowało wielu fiakrów, wśród nich i tacy, którzy od wielu lat startują. Dla nich to nie tylko sportowe emocje, ale i okazja do prezentacji.

– Mimo wszystko trochę emocji jest – przyznał przed startem Stanisław Obrochta. – Najpierw to ja się denerwuje a na trasie już konie. Ale jakoś to będzie, mimo że przecież na co dzień dorożką takich slalomów się nie robię.

Co ciekawe w mistrzostwach w powożeniu brały również udział panie.

– Kobiecie jest łatwiej niż chłopu – przekonuje Małgorzata Skupień, specjalistka w powożeniu. – Mamy piękne spódniczki, a jury jest przeważnie męskie, więc i łaskawym okiem na nas patrzy. W zawodach liczy się czas i precyzja. Wszyscy mają takie same szanse.

Fiakrzy przyznają, aby startować z powodzeniem w takich zawodach, trzeba być opanowanym i mieć sporo zadziorności, aby do walki była ochota. Po konnych zmaganiach przyszedł czas na konkurs śpiewu pytacy.

Przemysław Bolechowski

Źródło: Gazeta Krakowska - www.gk.pl - 2008/08/23