Porzucają psy
27.08.2008
– W poniedziałek wieczorem ktoś przez ogrodzenie wrzucił dwie młode suczki – mówi nam Stanisława Bobak z ulicy Piłsudskiego. – Mam już dwa psy, więc nie miałam innego wyjścia i zadzwoniłam do Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami. Psy zostały zabrane do schroniska. Jestem zbulwersowana, że ktoś podrzuca zwierzęta i w ten sposób pozbywa się problemu. To skandal. Takie osoby powinno się karać.
Niestety, wszystko wskazuje na to, że taki proceder jest nagminny. Często na wypoczynek turyści zabierają pieska lub kotka, który szybko się znudził i zwierzę wyrzuca się z samochodu na ulicę lub wrzuca komuś do ogrodu. Są też tacy, którzy nie mogąc zamieszkać ze zwierzakiem w pensjonacie, porzucają czworonogi.
(bol)
Źródło: Gazeta Krakowska - www.gk.pl - 2008/08/27
