Inwestycyjna burza pod Giewontem
29.08.2008
– To boom inwestycyjny, jakiego nie było pod Giewontem od lat. Porównywalny z tym, jaki miał miejsce w roku 1962 na FIS! – kontratakuje Janusz Majcher, burmistrz Zakopanego. Dodaje, że wszystkie zaplanowane inwestycje na ten rok będą zrealizowane w 100 procentach. Nawet te najbardziej kosztowne i trudne.
Na ostatnim posiedzeniu wspólnym komisji ekonomiki i komunalnej padły ostre słowa ze strony zakopiańskich radnych pod adresem burmistrzów. Wzburzył ich jeden punkt – inwestycje. Ze sprawozdania finansowego wyniknęło bowiem, że w pierwszym półroczu tego roku gmina zrealizowała jedynie 1,5 proc. planowanych inwestycji.
– Bardzo nam zależało, by właśnie w tym roku inwestycji w naszym mieście było więcej. Toczyliśmy prawdziwe boje z burmistrzem, aby zwiększyć w budżecie miasta środki na inwestycje, a nawet się zadłużyć. Niestety, pozostało nam do zrealizowania 98,5 procent na drugie półrocze. To nierealne! – argumentował wiceprzewodniczący Rady Miasta Jacek Raźny.
Z kolei radny Łukaszczyk dodał, że od 18 lat, odkąd jest radnym, tak słabego wykonania nigdy nie było. – Dwa miesiące na roboty jeszcze zostały i tego się nie nadrobi – zaznacza radny.
– Plan inwestycyjny zostanie wykonany w 100 procentach – tak przynajmniej zapewnia burmistrz Majcher, oburzony bezpodstawną – jego zdaniem – krytyką ze strony radnych. – Proszę mi wskazać jakieś miasto w Polsce, które w pierwszym półroczu ma większy procent wykonania inwestycji. W sprawozdaniu finansowym wskaźnik ten podniesie się dopiero wtedy, gdy zapłacę pieniądze za inwestycje. A zapłacę, gdy te zostaną zakończone i odebrane – tłumaczy Majcher. –W tej chwili czeka w kasie na wydanie 10 milionów złotych. Wszystko jest na inwestycje.
Burmistrz dodaje, że ten rok, dokładnie tak, jak chcieli radni – jest rekordowy.
– W historii Zakopanego nie było jeszcze takiego roku. Przeznaczyliśmy aż 30 procent tegorocznego budżetu na różnego rodzaju przedsięwzięcia drogowe i kubaturowe, np. na szkoły – twierdzi Majcher. – W tym roku rozpoczęliśmy aż 70 tytułów inwestycyjnych, z czego jedne są już w trakcie realizacji, inne – na etapie załatwiania procedur, pozyskiwania środków.
Obecnie, jak wymienia Paulina Podkanowicz z wydziału inwestycyjnego – jest remontowana za ponad 3 mln zł ul. Makuszyńskiego (rozliczona ma być w grudniu).Na dniach zaś nastąpić ma przekazanie wykonawcy placu budowy drogi na Chłabówce Dolnej, która będzie kosztować 1,3 mln zł.
Rozpoczęty został I etap remontu drogi na Harendzie za 2,5 mln zł (drugi etap w 2009 r.). Rusza remont chodników na ul. Kościuszki za prawie 2 mln. Niemal na finiszu są prace przy przejściu podziemnym za ponad 8 mln, z czego gmina wydała ponad 6. Jedynie nie zostały zrealizowane remonty na ul. Zaryckiego i Za Strugiem, ale te zostały zdjęte z budżetu.
– Za około 4 miliony złotych prowadzimy remonty w szkołach i przedszkolach – dodaje wiceburmistrz Jan Gąsienica Walczak.
W ramach remontów bieżących wykonywanych jest wiele napraw ulic, robione będą jeszcze w tym roku nakładki asfaltowe, np. na ul. Ogrodowej, Krzeptowskiego, Cichej Wody, chodniki na Piłsudskiego i na Łukaszówkach. Opracowywana jest dokumentacja na siedem kolejnych inwestycji.
Halina Kraczyńska
Źródło: Gazeta Krakowska - www.gk.pl - 2008/08/29

