Zakopane — portal z-ne.pl

To były ostatnie akordy festiwalowego tańca

30.08.2008

To były ostatnie akordy festiwalowego tańca

Drugie miejsca jury przyznało zespołowi „Oldrzychowice” z Zaolzia (kategoria I), reprezentującemu Polskę, „Palóc” z Węgier (kategoria II), „KudIlinden” z Macedonii (kategoria III). Brązowe Ciupagi przypadły grupie „Holny” z Polski (kategoria I), (ex aequo) – „Federico Angelica” z Włoch, „Raslavican” ze Słowacji (kategoria II) oraz „Rozova Dolina” z Bułgarii (kategoria III).

Wyróżnienia, czyli Parzenice Góralskie otrzymali – zespół „Surindra Rajabhat” z Tajlandii, „Termoelektrane Nikola Tesla” z Serbii, „Paunita” z Rumunii, „Perea” z Gruzji. Na nagrodę dziennikarzy zasłużył sobie zespół „Holny” z Zakopanego.

Żurnaliści po raz pierwszy w historii festiwalu przyznali drugą nagrodę. Otrzymał ją zespół z Osetii Północnej, który swoim żywiołowym występem podbił nie tylko serca festiwalowej publiczności (nagroda publiczności wyłoniona w plebiscycie „Gazety Krakowskiej”), ale także serce zakopiańskiego burmistrza. Góralom z Kaukazu przyznał on specjalną nagrodę. Z kolei „Iwkowianie” wytańczyli sobie sympatię i nagrodę dyrektora Biura Promocji Zakopanego. Prof. Alojzy Kopoczek podkreślał podczas konferencji bardzo wysoki poziom zespołów.

– Jurorzy mieli trudne zadanie, bo musieli wśród tych bardzo dobrych, wręcz doskonałych wybrać – zaznaczył. Jeden z zespołów, z Osetii Północnej, nie był przez jury oceniany. – Nie dotrzymał regulaminu – wyjaśnił Kopoczek.

– Wbrew warunkom wystąpił w programie zespół dziecięcy. Chociaż był rewelacyjny na scenie, to jednogłośnie jurorzy uznali, że nie możemy go ocenić. Zastanawialiśmy się jednak, jak Osetyjczyków wynagrodzić, bo jest za co.

Nie tylko byli rewelacyjni na scenie, ale też sporo przeżyli, aby dotrzeć do Zakopanego.

– Wielu z nich straciło ostatnio na wojnie swych krewnych i bliskich – wyjaśniał burmistrz Janusz Majcher. – Jechali do nas na festiwal przez pięć dni. A poza tym zadziwili nas swoim kunsztem. Dlatego postanowiłem przyznać im specjalną nagrodę.

Kierownik zespołu osetyjskiego nie krył wzruszenia i dziękował wszystkim za takie przyjęcie i za to, że tyle nagród otrzymała Osetia.

Halina Kraczyńska

Źródło: Gazeta Krakowska - www.gk.pl - 2008/08/30