Opieka doceniona certyfikatem ISO
04.09.2008
Szpital Jasińskiego jest pierwszą na Podhalu jednostką ochrony zdrowia, której udało się uzyskać wspomniany certyfikat. Wysoką jakość opieki, czyli codziennego podejścia lekarzy i personelu szpitala potwierdzają sami pacjenci.
Placówka, która dostała certyfikat, specjalizuje się wleczeniu rehabilitacyjnym osób dorosłych ze schorzeniami narządów ruchu oraz układu oddechowego. W lecznicy wykonywane są zabiegi z zakresu kinezyterapii, hydroterapii, termoterapii, elektroterapii oraz masażu, a także inhalacje. Placówka jest przystosowana do przyjmowania osób niepełnosprawnych.
– Jestem tutaj od kilkunastu dni. Na chwilę obecną nie mogę powiedzieć złego słowa o szpitalu. Jest, jak na nasze polskie warunki, bardzo dobrze – mówi pan Władysław, pacjent lecznicy.
Pacjenci zachwalają sobie przede wszystkim podejście personelu, ale i warunki, w jakich przyszło im się leczyć. Anie było łatwo to osiągnąć. – To był wielki trud, aby spełnić wszystkie wymogi – mówi Krystyna Walendowicz, dyrektorka szpitala. – Tylko dzięki temu, że pracowaliśmy wspólnie, udało się nam uzyskać certyfikat potwierdzający poziom naszej placówki. Nie jest to łatwe, zważywszy na czasy i sytuację, w jakiej muszą funkcjonować szpitale w naszym kraju.
Certyfikat Systemu Zarządzania Jakością ISO 9001 to świadectwo poziomu placówki, sprawności jej zarządzania i tego, że spełnia najwyższe standardy. Dlatego wiele firm i instytucji stara się o uzyskanie takiego certyfikatu. Oznacza to również wyspecjalizowane szkolenia pracowników w przyszłości, jak i zmiany, by placówka działała sprawniej.
Przy wydawaniu tego dokumentu brane jest pod uwagę także zdanie pacjentów. – W ciężkich czasach warto inwestować w ludzi i ich umiejętności – zaznaczył wręczając certyfikat Andrzej Skupień, wicestarosta tatrzański. – To tak jak w szkole. Nie jest najważniejsze to jaki standard mają klasy czy jakie są okna, ale o jakości wykształcenia decyduje kadra nauczycielska i jej poziom. Podobnie jest w szpitalu. To właśnie personel jest najważniejszy w tym, aby jak najlepiej pomóc pacjentom.
Przemysław Bolechowski
Źródło: Gazeta Krakowska - www.gk.pl - 2008/09/04

