By burmistrz nie stał... w błocie
22.09.2008
– Nasz miejski park był nowoczesny czterdzieści lat temu! – argumentowała Staszak. – Albo nawet w 1905! – żartował radny Jan Karpiel Bułecka.
Zdaniem zakopiańskich władz, najwyższy już czas na rewitalizację parku. Będzie nie tylko zasadzona nowa roślinność, ale zmienione niektóre miejsca w parku. Przede wszystkim zostanie przebudowany plac przed pomnikiem Grunwaldzkim. Upadła bowiem koncepcja przeniesienia go na plac Niepodległości.
– Planujemy powiększyć plac przed pomnikiem. Burmistrz nie będzie w błocie stał, jak to teraz się dzieje. Tak zresztą jak i radni, goście, czy poczty sztandarowe – stwierdziła naczelnik wydziału kultury. – Poza tym obecnie nie ma tam nawet odpowiedniego, bezpośredniego podejścia pod sam pomnik.
Rewitalizacja parku ma objąć także budowę małego amfiteatru, gdzie w przyszłości mogłyby się odbywać koncerty. Muszla koncertowa, zgodnie z planami, znajdzie się za budynkiem „Jutrzenki”, w miejscu, gdzie jest naturalny spadek terenu.
Z parku ma zniknąć stary, zniszczony dom, gdzie kiedyś miały swoją siedzibę m.in. Solidarność, Uniwersytet III Wieku i PCK. – Na tym miejscu chcemy wybudować nowy budynek, gdzie mógłby być ośrodek kultury i miejsce spotkań organizacji pozarządowych – mówi Staszak.
Halina Kraczyńska
Źródło: Gazeta Krakowska - www.gk.pl - 2008/09/22
