
W miniony weekend Krupówki były – jak w czasie wakacji – zapchane. Co prawda wiele osób ubranych było jak na trzaskający mróz, w czapki, grube kurtki i szaliki. Ale niektórzy odważyli się nawet na przejażdżkę dorożkami po zakopiańskich ulicach.
Źródło: Gazeta Krakowska - www.gk.pl - 2008/09/22