Zakopane — portal z-ne.pl

Jazz w schronisku

27.09.2008

Jazz w schronisku

Z całej Polski z saksofonami, trąbkami, perkusjami i... plecakami podążają z Kuźnic w stronę schroniska muzycy z całej Polski. To znak, że nadszedł czas na Jazz Camping Kalatówki, kultową już, najstarszą imprezę jazzową pod Tatrami.

Tegoroczne jamsession rozpoczyna się 29 września, czyli już w najbliższy poniedziałek. I potrwa do soboty 4 października, kiedy to tradycyjnie już gospodyni schroniska, Marta Łukaszczyk, zaprasza na koncert finałowy z udziałem wszystkich muzyków na Kalatówkach. Warto jednak wpadać na Kalatówki codziennie, bo w każdy wieczór będzie się tu dużo działo. Gwarantują to znane nazwiska. Na jam session nie zabraknie na pewno Zbigniewa Namysłowskiego, który w schronisku właściwie przestał być gościem, a raczej jest już uważany za domownika. Zagra też Janusz Muniak, Andrzej Dąbrowski, Dominik Wania, Karol Wait.

Szczególnie ciekawie będzie, zresztą jak zawsze, w środę 1 października. Wtedy razem z jazzmanami swych sił spróbują góralscy muzycy, którzy już nie raz na Kalatówkach pokazali, że ten rodzaj muzyki czują i są równie znakomitymi jazzmanami.

– Spodziewamy się, że na tegoroczny Jazz Camping Kalatówki przyjedzie około czterdziestu muzyków – mówi Marta Łukaszczyk. – Ilu przyjdzie fanów jazzu, trudno mi powiedzieć, ale dotychczas nie narzekaliśmy. Każdego wieczoru jest pełna sala. Myślę, że i w tym roku tak będzie.

Pani Marta dodaje jeszcze, że jazz pod Tatrami z roku na rok ma coraz więcej swych zagorzałych fanów, również wśród młodych ludzi. W tym roku Hotel Górski na Kalatówkach gościć będzie nie tylko znane gwiazdy jazzu, zagrają także młodzi początkujący wykonawcy.

Halina Kraczyńska

Źródło: Gazeta Krakowska - www.gk.pl - 2008/09/26