Zakopane — portal z-ne.pl

Straż na krawędzi

01.10.2008

Straż na krawędzi

– Przed powodzią, jaka była w 1997 roku, za budynek można było wjechać nawet ciągnikiem – wspomina Józef Kowalik, radny miejski, a zarazem strażak OSP Olcza.

Teraz sytuacja stała się dramatyczna. Kolejna powódź może poważnie zaszkodzić remizie. Budynek może zjechać ze skarpą do Olczyskiego potoku.

Strażacy informowali o problemie nowotarski oddział Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej.

– Dostaliśmy takie pismo. Ale nie wiemy, czy przy pozwoleniu na budowę tego budynku zawierało uzgodnienia lokalizacji – tłumaczy Tadeusz Kois, dyrektor oddziału RZGW w Nowym Targu. – Takowe winni mieć. Jeżeli wydano pozwolenie na budowę bez uzgodnienia z nami, to zrobili to na własne ryzyko.

Strażacy, aby ratować remizę, gotowi są zabezpieczyć skarpę. Obawiają się, że gdy wejdą do koryta potoku, RZGW powie, że to nielegalne.

Problem można rozwiązać.

– Niech strażacy zwrócą się do nas z prośbą o wytyczne związane z zabezpieczeniem skarpy. Zrobimy wizję lokalną, wydamy wytyczne i zgodę dla nich na prace zabezpieczeniowe – tłumaczy Kois.

Łukasz Bobek

Źródło: Gazeta Krakowska - www.gk.pl - 2008/10/01