Zagrali na wspólną nutę
04.10.2008
Za nami szereg koncertów, a wśród nich tradycyjne już wspólne muzykowanie jazzmanów z góralami. To już swoista tradycja, że z nadejściem jesieni w Tatrach do schroniska Górskiego na Kalatówkach zjeżdżają najlepsi muzycy jazzowi z całej Polski. A wszystko po to, aby uczestniczyć w kultowym już Jazz Camping Kalatówki.
W środę zaś odbyła się wyjątkowa impreza – wspólne muzykowanie górali i jazzmanów.
– Było rewelacyjnie – mówi Marta Łukaszczyk, dyrektor hotelu na Kalatówkach. – To było naprawdę fajne wspólne granie muzykantów góralskich i tych, którzy kochają jazz. Byłam koncertem zachwycona. Uważam, że artyści przełamali się i – jakby to powiedzieć – zagrali na wspólną nutę.
Dopisała także publiczność. Mnóstwo osób podziwiało wspólne granie górali i jazzmanów. Nikt nie wyszedł zawiedziony. To piorunujące połączenie tym razem wypadło rewelacyjnie. Przed nami koncert finałowy. Wystąpią wszyscy ci, którzy od poniedziałku grali jazz. To jedyna impreza biletowana. Jazzowemu graniu patronuje „Polska Gazeta Krakowska”.
Przemysław Bolechowski
Źródło: Gazeta Krakowska - www.gk.pl - 2008/10/04

