NSA przyznało rację gminie. Park kulturowy powrócił
30.10.2008
– NSA uchylił wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego i oddalił skargę kasacyjną Urzędu Miasta Zakopanego – poinformowano nas wczoraj w Naczelnym Sądzie Administracyjnym.
Rada miasta, przypomnijmy, w 2006 r. przyjęła uchwałę w sprawie utworzenia na terenie niemal całego Zakopanego parku kulturowego. Zablokowało to nie tylko budowę wielkich apartamentowców, ale także jednorodzinnych domków. I choć radni w kolejnych dwóch uchwałach dokonali wyłączeń niektórych działek z parku – to uchwała, i to ta najmniej restrykcyjna, z marca 2007 r., została zaskarżona. WSA wstrzymał jej wykonanie. Gmina złożyła skargę kasacyjną na taki wyrok do NSA. Ten przyznał rację władzom Zakopanego. Co to oznacza?
– Że wrócił park kulturowy z 2007 roku – tłumaczy burmistrz Janusz Majcher. – Tak więc dla tych terenów, które zgodnie z uchwałą z 2007 r. leżą w granicach parku, nie będą wydawane decyzje o warunkach zabudowy. Oczywiście do czasu, gdy będzie dla tych obszarów plan zagospodarowania. Działki, które zostały wyłączone z granic parku, nadal będą tak traktowane. Jak dodaje burmistrz, prawomocny wyrok NSA jest korzystny dla gminy.
– Cieszę się, że sąd tak orzekł, bowiem gmina nie będzie płacić żadnych kar – podkreśla Majcher. – Mieszkańcy nie mają teraz podstaw do występowania o odszkodowania. A te szłyby w miliony. Mieszkańcom pozostaje jedynie trybunał w Strasburgu.
Halina Kraczyńska
To już dwa lata zawieruchy
Park kulturowy, którym pod koniec 2006 r. zostało objęte niemal całe Zakopane, ma chronić miasto przede wszystkim przed zabudową zielonych terenów wielkimi blokowiskami, które pod Giewontem w ostatnich latach wyrastają jak grzyby po deszczu. Niektóre dzielnice, np. Pardałówka, straciły już dawno swą góralską zabudowę.
Źródło: Gazeta Krakowska - www.gk.pl - 2008/10/30

