Zakopane — portal z-ne.pl

Marszałek Piłsudski zawitał pod Giewont

30.10.2008

Marszałek Piłsudski zawitał pod Giewont

Wiwat, Piłsudski! Wiwat, Marszałek! – krzyczeli niektórzy przechodnie na Krupówkach. Wczoraj ulicami Zakopanego przejechał niezwykły orszak. Górale na koniach z biało-czerwonymi flagami, a za nimi... sam marszałek Józef Piłsudski, ze swą charakterystyczną laską, w asyście adiutanta oraz ułanów. W ten niecodzienny sposób Zakopane rozpoczęło uroczystości 90-lecia odzyskania przez nasz kraj niepodległości oraz 90. rocznicę ogłoszenia Rzeczypospolitej Zakopiańskiej.

Marszałek Piłsudski (w tej roli wystąpił Krzysztof Wnuk, aktor zakopiańskiego Teatru Witkacego) ze swym orszakiem przejechał z Dolnej Równi Krupowej do Hotelu Belvedere, gdzie odbyła się uroczysta odprawa i przegląd sztandarów instytucji, stowarzyszeń oraz organizacji z terenu Zakopanego.

Otwarto tu też unikatową wystawę, na której zgromadzono eksponaty w większości nigdzie dotąd nie publikowane. Ekspozycję zorganizowało dopiero co powstałe Zakopiańskie Stowarzyszenie Kulturalne, Biuro Promocji Zakopanego oraz Grupa Trip.

– Udało się nam znaleźć na terenie Zakopanego wiele pamiątek dotyczących odzyskania niepodległości przez Polskę i Zakopane. Pamiątki te są w idealnym stanie i co jest niezwykle ciekawe, nigdzie do tej pory nie były publikowane – podkreśla Janusz Majcher, burmistrz Zakopanego.

Na wystawie znalazły się – jak wyjaśniał mieszkańcom Zakopanego Zbigniew Podsiadło – oryginalne fotografie z czasu pierwszej wojny światowej. Stali na nich polscy żołnierze jeszcze w mundurach austro-węgierskich, żołnierze już w polskich mundurach z polskimi orzełkami, marszałek Piłsudski z gen. Jędrzejowskim. Pokazano też oryginalne dokumenty, m.in. mapy sztabowe, rozkazy, gazety z okresu, tuż po śmierci marszałka, medale, pagony, guziki, a także oryginalny podpis Piłsudskiego.

– Większość eksponatów podarował na wystawę Andrzej Sterba i jego córka Dorota z Zakopanego, syn i wnuczka niezwykłego człowieka, Felicjana Sterby, adiutanta generała Jędrzejowskiego – wyjaśnił Podsiadło.

Jak dodał, tą wystawą Stowarzyszenie Kulturalne oraz Biuro Promocji chciało zaakcentować rocznicę odzyskania niepodległości Polski i utworzenia Rzeczypospolitej Zakopiańskiej.

– Gdy zobaczyliśmy dokumenty i fotografie, uznaliśmy, że warto je pokazać – zaznaczył Andrzej Kawecki, dyrektor Biura Promocji. – Wystawa trafi też do „Gazdusia” przy ulicy Kościeliskiej, do Belwederu, a stamtąd powędruje do wielu miast w Polsce.

Halina Kraczyńska

Źródło: Gazeta Krakowska - www.gk.pl - 2008/10/30