„Kibole” pod Giewontem?
13.11.2008
– Około godziny 15.40 w rejonie Krzeptówek, obok jednego z tamtejszych sklepów zatrzymały się cztery samochody, z których wysiadło kilkunastu młodych mężczyzn – informuje st. asp. Monika Kraśnicka-Broś, rzecznik KPP Zakopane. – Częściowo zamaskowani szalikami, zaatakowali stojące przy sklepie trzy osoby. Nieoficjalnie dowiedzieliśmy się, że napastnicy wysiedli z aut, zapytali stojących, komu kibicują, Cracovii, czy Wiśle, i zanim ktokolwiek z zagadniętych zdążył odpowiedzieć, „szalikowcy” zaatakowali ich, a potem szybko odjechali.
– Jedną z zaatakowanych osób był 16-letni chłopak, którego pseudokibice uderzyli w twarz – mówi Monika Kraśnicka-Broś. – Dwaj pozostali ze stojących zdążyli uciec. Być może na tym atak „kiboli” nie zakończyłby się, gdyby nie reakcja personelu sklepu.
– Sprzedawcy, gdy tylko zobaczyli, co się dzieje, wybiegli na ulicę i oświadczyli, że natychmiast wzywają policję – wyjaśnia rzecznik. To najwyraźniej poskutkowało, bo napastnicy wsiedli do samochodów i odjechali w kierunku Witowa. Na razie nie udało się policji ustalić tożsamości pseudokibiców.
– Prowadzimy czynności policyjne zmierzające do ustalenia sprawców zdarzenia – podkreśla Broś. Policja przesłuchuje świadków całego zdarzenia.
Halina Kraczyńska
Źródło: Gazeta Krakowska - www.gk.pl - 2008/11/13
