Zakopane — portal z-ne.pl

Czy pod Giewontem stanie nowa cerkiew?

18.11.2008

Czy pod Giewontem stanie nowa cerkiew?

Któryś rok z kolei władze naszego Kościoła zezwalają na nabożeństwo wigilijne gościom ze Wschodu w zakopiańskich świątyniach.

– Parafia prawosławna zwraca się o zgodę na użyczenie świątyni do księdza kardynała, który zawsze chętnie wyraża taką zgodę w ramach ruchu ekumenicznego – wyjaśnia ksiądz dziekan Stanisław Olszówka, proboszcz parafii Świętej Rodziny w Zakopanem. Proboszcz Olszówka mówi, że trudno mu zajmować stanowisko w sprawie budowy cerkwi, bo to sprawa Kościoła Prawosławnego. Ale dodaje, że nie ma nic przeciwko temu, choć jego zdaniem nie ma takiej potrzeby.

– Nie ma u nas w Zakopanem zbyt wielu wyznawców prawosławia. Może kilku – argumentuje proboszcz. – A turyści przyjeżdżają do nas w zasadzie tylko na prawosławne święta i na wakacje. Na nabożeństwie wigilijnym też nie ma jakichś wielkich tłumów. A naszej świątyni użyczamy chętnie. Moim zdaniem, nie ma potrzeby budować u nas cerkwi, bo utrzymanie kosztuje, ale to już sprawa Kościoła prawosławnego. Jeżeli będą chcieli, to wybudują.

Zresztą nie byłaby to pierwsza w Zakopanem świątynia nierzymskokatolicka. Mają dom modlitewny adwentyści. Nie jest przeciwny budowie cerkwi również burmistrz Zakopanego, do którego zwrócili się w tej sprawie przedstawiciele Kościoła prawosławnego.

– Jeżeli znajdą teren pod budowę, to jak najbardziej wydamy decyzję o warunkach zabudowy – stwierdził Janusz Majcher, burmistrz. Według niego, architektura cerkiewna nie kłóci się z góralską zabudową. Takiego samego zdania jest też zakopiański architekt, Jan Karpiel Bułecka.

– A od kogo pochodzą górale – pyta. – Od wołoskich pasterzy, którzy byli obrządku greckiego! Jeszcze w XVII wieku w BiałceTatrzańskiej używano podwójnej szaty liturgicznej. A te nazwy w Bukowinie jak Rusiński Wierch pochodzi od słowa Rusini. Poza tym, my wszyscy, szczególnie zakopiańczycy, jesteśmy neofitami. Dopiero w 1759 roku został ścięty Święty Smrek, do którego górale się modlili.

Według architekta, cerkiew nie będzie burzyć porządku architektonicznego.

– A Stary Kościółek to co, nie podobny do cerkwi? Cebulę u góry ma? Ma! Jakby jakąś drewnianą piękną cerkiew wybudowali, to ja się bardzo ucieszę! I Jan Paweł II też by się ucieszył! A poza tym... klient nasz pan! – śmieje się Karpiel.

Halina Kraczyńska

Źródło: Gazeta Krakowska - www.gk.pl - 2008/11/18