W tym sezonie zimowym Krupówki opanują „króliczki”
20.11.2008
Jak mówią sprzedawcy ze stoisk spod Gubałówki – będzie to prawdziwy hit sezonu. A przyjmą się na pewno, bo są wyjątkowo twarzowe, ładne i przede wszystkim ciepłe. Sześcioletniej Kindze z Gorlic (na zdjęciu) tak spodobała się uszata czapka, że nie chciała jej zdjąć z głowy, więc babcia musiała zapłacić 40 zł.
– Mamy czapki-króliczki dla całej rodziny – prezentuje na swoim stoisku pod Gubałówką pani Danuta. – Białe z różowymi i niebieskimi dodatkami dla dzieci, czarne dla panów i błękitne dla pań. Dla nastolatek zaś są nauszniki z króliczkami. Oczywiście, czapki-króliczki przeznaczone są przede wszystkim dla turystów. – No, górale to się raczej w takie czapki nie ubiorą, bo co by znajomi powiedzieli! A poza tym mają swoje kapelusze góralskie – mówi pan Stanisław spod Gubałówki.
Halina Kraczyńska
Źródło: Gazeta Krakowska - www.gk.pl - 2008/11/20

