Uwaga, jest ślisko!
27.11.2008
Mieszkaniec Krakowa wypadł z drogi, wjechał na chodnik i zatrzymał się kosząc kilka słupków odgradzających chodnik od drogi.
– O zdarzeniu poinformowała nas straż miejska, która zauważyła stojący na chodniku poobijany samochód bez kierowcy – mówi st. asp. Monika Kraśnicka-Broś, rzecznik prasowy KPP Zakopane.
– Okazało się, że kierowca był trzeźwy. Poszedł jedynie po pomoc. Przyczyną wypadku była najprawdopodobniej nadmierna prędkość. Chociaż – jak zaznacza policja – wypaść z drogi w takich warunkach można także przy nagłym hamowaniu.
– Wiele osób, szczególnie przyjezdnych, nie zdaje sobie sprawy z tego, że droga, pomimo że wygląda na czarną, pokryta jest cienką warstwą lodu. Zwłaszcza rano i wieczorem, gdy jest chłodniej – zaznacza Kraśnicka-Broś. Jak dodaje policja, uważać powinni także piesi.
– Wchodząc na pasy trzeba się upewnić, że bezpiecznie przejdziemy. W takich warunkach auto może nie zdążyć wyhamować – mówi rzecznik prasowy policji.
Łukasz Bobek
Źródło: Gazeta Krakowska - www.gk.pl - 2008/11/27

