Pan w tych ładnych butach nie przejdzie
05.12.2008
Burmistrzowie Zakopanego rozpoczęli w środę swoje tournee po mieście. W drugą rocznicę swego urzędowania postanowili bowiem spotkać się z zakopiańczykami, szczerze się przed nimi wyspowiadać i porozmawiać, co w danej dzielnicy Zakopanego trzeba zrobić, czego oczekują od burmistrza mieszkańcy.
Burmistrz Janusz Majcher uważa fakt, że nie udało się mu dogadać z rodziną Byrcynów co do otwarcia trasy na stokach Gubałówki – za największą swoją porażkę. – Byłem na sto procent przekonany, bo przecież od dawna znałem Wojtka Byrcyna, że jeżeli pójdę do nich i pogadam raz, drugi, dziesiąty, to w końcu ich przekonam. Ale poniosłem totalną porażkę, jednak cały czas nie rezygnuję. Chodzę na wszystkie wystawy pani Bożeny, spotykam się z Wojtkiem i mam nadzieję, że może kiedyś. Bo według mnie trasa tam powinna być!
Obok Gubałówki wśród niepowodzeń Majchra znalazła się zakopianka, mieszkania socjalne, podziemne parkingi, słupki (ale wielu zakopiańczyków je chce!).
– Co się udało? Przede wszystkim w mieście się trochę uspokoiło. Nie ma większych konfliktów, owszem, są protesty, ale ze wszystkimi rozmawiam – zaznacza Majcher. Dodaje, że udało się też otworzyć na ludzi urząd miasta, sprawić, że stał się bardziej przyjazny petentom.
Burmistrz dumny jest również z tego, że gmina przystąpiła do opracowywania planu zagospodarowania. Gotowe są one już dla 30 proc. miasta, głównie terenów zielonych.
– Ogromną satysfakcję mam, że udało nam się przekonać decydentów w Warszawie, aby dofinansowali ten nasz Centralny Ośrodek Sportu, który był najbardziej zaniedbanym ośrodkiem w kraju – stwierdził Majcher. Omówił też tegoroczny i przyszły – proinwestycyjny, jak obiecał – budżet.
– Panie burmistrzu, czy w czasie tych dwóch lat przeszedł pan w tych swoich ładnych butach po ulicy Tuwima lub Żeromskiego – pytał Jerzy Bielawa. – Tam kałuże po kostki od lat już stoją! Zapomnieliście o tej dzielnicy, nazywanej parcele urzędnicze! A gdzie są tu dziś radni z tej naszej dzielnicy? Nie doszli, czyli ich nie interesują nasze problemy!
Mieszkańcy pytali, czy Zakopanemu nie zabraknie wody, dlaczego tak drogie jest u nas paliwo, co z trasami biegowymi w rejonie skoczni. Kolejne spotkanie burmistrzów z mieszkańcami już dziś o godz. 17 w Gimnazjum nr 1.
Halina Kraczyńska
Źródło: Gazeta Krakowska - www.gk.pl - 2008/12/05

