W mieszkaniówce jest tragicznie
09.12.2008
– Jest to najbardziej zaniedbany sektor – mówi burmistrz Majcher. – Choć w naszym mieście budynków z olbrzymią przestrzenią jest bardzo dużo, to jednak wielu ludzi, szczególnie starszych, żyjących z emerytury ma problemy mieszkaniowe. W tej chwili aż 160 osobom grozi eksmisja! Gdybym miał teraz i tu 130 mieszkań, nawet jednopokojowych z łazienką, zapełniłbym je wszystkie i to natychmiast!
Jak dodają burmistrzowie, sprawa z wybudowaniem mieszkań socjalnych jest wyjątkowo pilna i priorytetowa.
– Przez ten najbliższy rok zamierzamy uporządkować sytuację mieszkaniową – twierdzi burmistrz. – Bo to wstyd dla Zakopanego. Władze miasta chcą problem rozwiązać w ten sposób, że planują jedną z dwóch dużych działek gminnych sprzedać i za uzyskane pieniądze wybudować dom z lokalami socjalnymi.
– Zamierzamy w przyszłym roku przeznaczyć bardzo duże kwoty na mieszkaniówkę – obiecuje Majcher. – Musimy sprzedać działkę, aby wybudować mieszkania dla tych, którzy czekają na przydział. I to jak najszybciej!
Wiceburmistrz Wojciech Solik dodaje, że również Towarzystwo Budownictwa Społecznego ruszy z inwestycjami.
– Nowy prezes TBS zamierza, w inny niż do tej pory sposób, realizować budownictwo w ramach TBS – mówi Solik, jednak nie zdradza, co to za sposób. W każdym razie, jego zdaniem, w Zakopanem i budownictwo społeczne wyjdzie z dołka.
Halina Kraczyńska
Źródło: Gazeta Krakowska - www.gk.pl - 2008/12/09
