Przejście podziemne otwarte!
22.12.2008
Otwarcie przejścia, choć była to duża i kosztowna inwestycja – przebiegło bez wielkiej pompy. Szybkie przecięcie wstęgi, równie szybkie przejście pod ziemią i puszczenie samochodów... Wszystko z powodu opóźnień, bo budowa miała być zakończona na koniec października. Jednak okazało się, że zostało zrobione więcej niż to zakładał projekt, i trzeba było już po zakończeniu budowy, te wykonane dodatkowe prace zalegalizować.
– Mamy tylko trzytygodniowe opóźnienie, to nie tak dużo! – bronił się wiceburmistrz Wojciech Solik.
Jednak w sobotę, gdy przejście ruszyło, a kierowcy mogli już bez problemów przejechać ul. Nowotarską i Kościeliską, burmistrz nie krył zadowolenia i ulgi, że wreszcie inwestycja została zakończona.
– No, wreszcie można normalnie przejechać przez miasto! – skomentowali otwarcie przejścia kierowcy, którzy od dawna mieli już serdecznie dość stania w długich korkach i objazdów, szczególnie w sezonie. Zadowoleni byli też i piesi, bo bez problemu mogą dostać się pod Gubałówkę.
Halina Kraczyńska
Źródło: Gazeta Krakowska - www.gk.pl - 2008/12/22

