Sprawca tragedii na Olczy w sądzie
27.12.2008
– Postawiliśmy zarzut nieumyślnego spowodowania katastrofy w ruchu lądowym, zagrażającej zdrowiu i życiu ludzi, z jednoczesnym spowodowaniem wypadku, w wyniku którego poszkodowani doznali ciężkich obrażeń ciała zagrażających ich życiu – wyjaśnia Zbigniew Lis, prokurator rejonowy w Zakopanem. Za ten czyn sprawcy grozi kara pozbawienia wolności do ośmiu lat.
Jak na razie zakopiański sąd rejonowy nie wyznaczył jeszcze terminu rozprawy. Spodziewać się go można w styczniu. Do wypadku doszło pod koniec lipca ok. godz. 21. Wtedy to dwa wozy konne wracały do pensjonatów z przejażdżki z kolonistami i innymi turystami. Oskarżony 30-latek jechał volkswagenem passatem w kierunku Olczy. Według zeznań świadków całego zdarzenia, samochód mknął z ogromną prędkością. W momencie wyprzedzania auto zjechało na bok i uderzyło w bryczkę. 15 osób trafiło do zakopiańskiego szpitala. Poszkodowani to głównie turyści z Rudy Śląskiej i z Niemiec. W wyniku wypadku zginął także koń.
H. Kraczyńska, Ł. Bobek
Źródło: Gazeta Krakowska - www.gk.pl - 2008/12/27

