Złodziej zwinął znak w centrum
08.01.2009
– Te zmiany to tylko powrót do rozwiązań sprzed zamknięcia ulicy Kościeliskiej, gdy budowano przejście podziemne – tłumaczy Wojciech Solik, wiceburmistrz Zakopanego. Do tej pory samochody, jadąc ulicą Tetmajera, miały pierwszeństwo przejazdu skręcając w prawo, w ul. Grunwaldzką. Teraz jest odwrotnie. Dojeżdżając tą trasą do skrzyżowania widzimy znak „stop”. Niestety, nie wszyscy go zauważają.
– Mało brakowało i zderzyłbym się autem jadącym z góry. Byłem przekonany, że to właśnie ten kierowca wymusił na mnie pierwszeństwo. Okazało się, zmieniła się organizacja ruchu. – opowiada Jan Walczak, kierowca z Zakopanego.
Bywa i tak że auta jadące od góry ulicy Grunwaldzkiej zwalniają i stają przed skrzyżowaniem, mimo że teraz mają pierwszeństwo. Wiceburmistrz Solik zapowiada, że znak ostrzegawczy wróci na skrzyżowanie.
Przemysław Bolechowski
Źródło: Gazeta Krakowska - www.gk.pl - 2009/01/08

