Zakopane — portal z-ne.pl

Mali górale pływają zamiast szusować

14.01.2009

Mali górale pływają zamiast szusować

W tym roku Zakopane ma do wydania na zajęcia pozalekcyjne we wszystkich szkołach 100 tys. zł, z czego ok. 40 tys. zostanie przeznaczonych na naukę pływania w ramach programu „Już pływam”. Pozostała kwota – 60 tys. zł – zostanie rozdzielona na poszczególne szkoły. Trzy szkoły wystąpiły o środki na naukę jazdy na nartach, a także dofinansowanie zawodów narciarskich.

Jedna ze szkół za kwotę 4,5 tys. zł planowała zorganizować 3-dniowy kurs narciarski dla 29 uczniów. Jednak pomysł ten nie spodobał się naczelnik wydziału edukacji, turystyki i sportu, Zofii Kiełpińskiej.

– Te 3 dni to piknik narciarski, a nie nauka – zaznaczyła Kiełpińska. – Za chwilę będziemy mieli takich pikników więcej, a nie stać nas w tym roku na to.

Naczelnik dodała, że dzieci uczą się jazdy na nartach na poszerzonych lekcjach wychowania fizycznego. Na systemową – jak to jest w przypadku pływania – naukę narciarstwa alpejskiego gmina nie ma pieniędzy, bo jest ono drogie.

Radny Maciej Wojak przekonuje jednak, że są dzieci w Zakopanem, które nie jeżdżą na nartach, bo rodziców nie stać na tak drogi sprzęt. – Opinia o naszych dzieciach jest taka, że nie jeżdżą na nartach i nie potrafią! – stwierdził Wojak.

– Niech to nazywa się jak chce, może być piknik, ale ktoś coś dla tych dzieci chce zrobić! Radni uznali, że choć potrzebne jest raczej systemowe nauczanie jazdy na nartach, to jednak nawet te 3-dniowe kursy są pożyteczne.

– Już w ciągu 10 godzin można nauczyć się podstawowych umiejętności narciarskich – zauważył Krzysztof Wiśniowski, przewodniczący komisji sportu. Radni przegłosowali więc propozycje 3-dniowego wyjazdu.

Halina Kraczyńska

Źródło: Gazeta Krakowska - www.gk.pl - 2009/01/14