Zakopane — portal z-ne.pl

W kolejce do policyjnego alkomatu i alkogogli

19.01.2009

W kolejce do policyjnego alkomatu i alkogogli

Ale nie tylko symulator cieszył się wielkim powodzeniem wśród zakopiańskich gości, którzy zajrzeli w sobotę do policyjnego namiotu przy oczku wodnym.

– Kolejki ustawiały się do alkogogli, do alkomatów! Ludzie się nawet śmiali, że jeszcze nigdy nie widzieli, aby takim powodzeniem cieszył się policyjny alkomat! – mówi st. asp. Monika Kraśnicka-Broś, rzecznik prasowy zakopiańskiej policji, która razem z wydziałem ruchu drogowego KWP w Krakowie zorganizowała tę profilaktyczną akcję.

Tłoczono przy policyjnym stoisku z niezwykłymi atrakcjami było przez cały czas. Przychodziły całe rodziny z dziećmi, młodzi ludzie, aby przekonać się bez tragicznych konsekwencji w symulatorze, co dzieje się z kierowcą, gdy jedzie bez pasów i w coś uderzy. Niektórzy kierowcy chcieli sprawdzić na alkomacie, czy wypite poprzedniego wieczoru piwo da jakiś wynik lub ile mają w wydychanym powietrzu alkoholu. Rekordzista akcji miał 2 promile!

– Ustniki do alkomatu szły jak przysłowiowe ciepłe bułeczki! Wydaliśmy ich ponad 500 – podkreśla rzecznik policji. Jak mówią policjanci, taki inny, trochę niecodzienny sposób uświadamiania ludziom tego, co się może stać, gdy np. prowadzą po pijanemu – może uratować życie!

(hak)

Źródło: Gazeta Krakowska - www.gk.pl - 2009/01/19