Zakopane — portal z-ne.pl

Te panie mogą spać spokojnie. Eksmisji nie będzie!

04.02.2009

O dwóch zagrożonych eksmisją kobietach z osiedla na Małym Żywczańskim pisaliśmy kilka dni temu, kiedy to podczas sesji Rady Miasta Zakopanego Krystyna Weseli ze łzami w oczach prosiła radnych o ratunek.

– Sześćdziesiąt lat mieszkamy w tym domu. Na początku stycznia otrzymałyśmy wypowiedzenie wraz z informacją, że musimy się do 1 marca wyprowadzić – żaliła się pani Krystyna z rozmowie z „Gazetą Krakowską”.

Pani Hildegarda ma 93 lata i jest schorowana, porusza się o lasce. Mówi, że nie wyobraża sobie wyprowadzki z całym dobytkiem, który gromadziła przez tyle lat wraz z mężem.

– Mam nadzieję, że ochroni mnie wiek, że prawo nie zezwala na eksmisję osoby w moich latach – tłumaczy pani Hildegarda, która od miesiąca żyje w stresie, czy nie zostanie wyrzucona na bruk. Burmistrz Zakopanego Janusz Majcher uważa, że nie powinna się martwić eksmisją, albowiem prawo chroni ją i jej córkę.

– Zapoznałem się z przepisami dotyczącymi eksmisji i myślę, że te panie mogą spać spokojnie – podkreśla burmistrz Majcher. – Nie ma takiej możliwości prawnej, aby lokator został usunięty z mieszkania, gdy niema zagwarantowanego lokalu z zasobów gminnych. A gmina Zakopane takich lokali nie może zagwarantować. Burmistrz dodaje, że w podobnej sytuacji jest w naszym mieście ponad 100 rodzin.

Halina Kraczyńska

Źródło: Gazeta Krakowska - www.gk.pl - 2009/02/04