Policjanci z dziećmi na kuligu
13.02.2009
– Chcieliśmy się też zaprzyjaźnić z dziećmi i pokazać, że policjant nie musi się im kojarzyć ze złymi chwilami i przeżyciami, jakich byli świadkami w swoim życiu. Dzieci – dzięki uprzejmości Wojciecha Gąsienicy Walczaka, kowala z Zakopanego – mogły wziąć też udział w kuligu i zjeść kiełbaskę z ogniska.
(hak)
Źródło: Gazeta Krakowska - www.gk.pl - 2009/02/13

