Przyjedź! Tu gra się w polo
14.02.2009
Impreza jeszcze wczoraj na trybuny Wielkiej Krokwi – mimo fatalnej aury – ściągnęła sporo kibiców, a dziś spodziewanych jest ich jeszcze więcej.
– Tu tchnie wielkim światem – mówi Irena Jabłońska z Ostrowa Wielkopolskiego. – Wiedzieliśmy, że impreza będzie i dlatego ferie postanowiliśmy spędzić pod Tatrami. Fantastycznie, że w Zakopanem można otrzeć się o arystokratyczną imprezę.
Podczas pierwszego dnia organizatorzy oficjalnie podziękowali za to, że w tym roku zawody mogą odbyć się nie jak rok temu na Równi Krupowej a na Wielkiej Krokwi. Sami górale również zastanawiają się, czynie stworzyć swojej własnej drużyny do gry w polo.
– Od początku jesteśmy zakochani w koniach a do tego zręczni – tłumaczy Jan Gąsienica Walczak, wiceburmistrz Zakopanego. – Dlaczego mamy być gorsi w tej konkurencji? W stolicy Tatr po raz pierwszy mecze rozgrywane są przy sztucznym świetle.
Przemysław Bolechowski
Źródło: Gazeta Krakowska - www.gk.pl - 2009/02/14

