Zakopane — portal z-ne.pl

Niepokorni piesi w Zakopanem

24.03.2009

Teraz, gdy przejście podziemne już działa, okazuje się, że sporo osób mimo wszystko przechodzi jezdnię na skróty, nieopodal przejścia. A korki tworzą się również w rejonie ronda Dmowskiego. I tam władze Zakopanego zamierzają zmienić ruch, tak aby korki nie były zmorą kierowców. Od lat powtarzano wszystkim kierowcom, że jeśli tylko przejście podziemne powstanie, to wreszcie z centrum Zakopanego znikną korki. Przejście od jakiegoś czasu działa, a tymczasem w sezonie znów są korki.

– To złożona sprawa – przyznaje Wojciech Solik, wiceburmistrz Zakopanego. – Ruch utrudniają na pewno piesi, którym nie chce się iść przez tunel i z Krupówek pod Gubałówkę przechodzą nieopodal supermarketu i targowiska. Teoretycznie przechodzić tam nie wolno, ale wciąż zdarzają się tacy, którzy zakaz ten łamią.

Niestety, władze miasta nie mogą postawić w tej części ulicy barier, albowiem zagrodziłyby wjazd na parking sklepowy i na targowisko. Choć na pewno na części ulicy barierki jeszcze przed wakacjami staną. Problemy są też na rondzie Dmowskiego. – Tutaj tworzą się potężne korki – przyznaje wiceburmistrz Wojciech Solik.

– Zastanawiamy się, co z tym zrobić. Trzeba to skrzyżowanie przebudować, tak aby zminimalizować utrudnienia. Być może rozwiązaniem byłby dodatkowy pas ruchu dla jadących od al. 3 Maja w stronę Kościeliska? Niezależnie od tego powinno się zdyscyplinować, i to jak najszybciej, pieszych.

P. Bolechowski

Źródło: Gazeta Krakowska - www.gk.pl - 2009/03/24