Zaskarżyli plan
26.03.2009
Niestety, wniosek ten – jak twierdzili w piśmie wysłanym do rady miasta – z niewiadomych przyczyn nie został rozpatrzony i uwzględniony. Plan dla tamtej dzielnicy został przyjęty, a rodzina zaskarżyła go, uznając, że jest to naruszenie jej interesu prawnego. Wezwali gminę do usunięcia naruszenia. Przemysław Stefanik, naczelnik wydziału architektury, wyjaśnił radnym z komisji, że wniosek wpłynął do urzędu już po terminie – miesiąc po przyjęciu uchwały w sprawie planu.
– Nawet jeżeli dokument wpłynąłby w terminie, to tamte tereny objęte są wysokim reżimem ochrony, co wyklucza przeznaczenie ich na budowlane – twierdzi Stefanik.
Halina Kraczyńska
Źródło: Gazeta Krakowska - www.gk.pl - 2009/03/26
