Śnieg powoli znika, a spod niego wyłażą... olbrzymie dziury
01.04.2009
Nietrudno zgadnąć, co stanie się z samochodem, gdy kierowca jej nie zauważy i wjedzie w nią. Wizyta u mechanika gwarantowana! Niestety, takich „wykwitów” na naszych zakopiańskich ulicach możemy w najbliższym czasie spotkać więcej. Okaże się, na ile zima była bezlitosna dla nawierzchni.
(hak)
Źródło: Gazeta Krakowska - www.gk.pl - 2009/04/01

