Dziury w drodze przywitały gości
14.04.2009
– Przejeżdżałem skrzyżowanie koło restauracji Wierchy i nieźle sobie kości wytrzęsłem – opowiada nam pan Jarosław Jabłoński, turysta z Ostrowa Wielkopolskiego. – Dziury są dosłownie wszędzie. Jestem zaskoczony, że na święta Zakopane nie połatało nawierzchni na najważniejszych ulicach.
Władze Zakopanego zapewniają, że drogowcy już pracują i naprawiają nawierzchnię, ale poza centrum. – Prace były prowadzone na ulicy Strążyskiej – mówi Wojciech Solik, wiceburmistrz Zakopanego. Nikt jednak nie potrafi wytłumaczyć, dlaczego prace rozpoczęto na obrzeżach miasta, a nie w centrum, gdzie ruch samochodów jest największy.
Przemysław Bolechowski
Źródło: Gazeta Krakowska - www.gk.pl - 2009/04/14
